Nie drażnij copywritera
Nie tak dawno temu, bo w roku 2023 w naszym zachodniopomorskim grajdołku pewien fachowiec Piotr Łagocki zakpił sobie z nas okrutnie. Wtedy sięgnęłam po moją najskuteczniejszą broń – słowo. To były piękne czasy. AI jeszcze w pieluchach i nikt nie myślał, że kilka lat później zabierze ludziom piśmiennym pracę. Stworzyłam artykuł „Nierzetelny wykonawca – Paweł Łagocki, czyli trafiła kosa na copywritera”. Na artykuł natknęła się najpierw policja, a następnie inni pokrzywdzeni przez oszusta. Trochę wody w Wiśle od tamtego czasu musiało upłynąć, ale jest! Mamy wyrok sądu.
Paweł Łagocki już oficjalnie może zostać nazwany oszustem, a nie tylko nierzetelnym wykonawcą. W wyroku sądu Rejonowego Szczecin – Prawobrzeże
i Zachód w Szczecinie z dnia 21 października 2025 roku jest napisane, że sąd „ uznaje Pawła Łagockiego za winnego zarzucanych mu czynów (…), przyjmuje że oszustwa stanowią ciąg przestępstw z art. 91 § 1 k.k. i za ten ciąg przestępstw na podstawie art. 286 §1 k.k. przy zastosowaniu art. 91 § 1 k.k. wymierza mu karę roku i 2 miesięcy pozbawienia wolności (…), naprawienia szkody, poprzez zapłatę na rzecz Sylwii Bryniarskiej… solidarnie kwoty 1200 zł (…)”. Ha! Niezły gagatek się trafił. Okazało się, że nasza szkoda jest tylko kroplą w morzu szkód wyrządzonych innym osobom. Ponadto Paweł Łagocki w najlepsze działał sobie poza prawem nie od dziś i wodził za nos o wiele grubsze ryby. Do czasu. Trafił na nas i przy okazji zostały wciągnięte wszystkie wcześniejsze brudy (żeby nie napisać – trupy) z jego szafy. Czy jestem usatysfakcjonowana? Tak, choć wiem, że pieniędzy nie odzyskamy, bo facet jest niewypłacalny. Ten przykład po raz kolejny udowodnił mi, że odpowiednio napisany i rozpowszechniony tekst, może zdziałać dużo – zarówno dobrego, jak i złego. Zatem pamiętajcie kochani – nie drażnijcie copywritera i dziennikarza w jednym, bo jak zajdziecie mu za skórę, to się może źle skończyć.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ;)

